Nie daj się depresji

Nie okłamujmy się – nasza ojczyzna jest zjawiskowa, ale jej klimat już o wiele mniej. Chłodna pora ciągnie się od początków jesieni do pierwszych dni kwietnia, co jest niesamowicie zasmucające dla mieszkańców. Niedobór promieni słonecznych sprawia, że każdy z nas odczuwa silny spadek humoru. Słońce bowiem jest niezbędne do prawidłowego działania naszego ciało – jego brak posiada niekorzystny wpływ na hormony. W naszym kraju notujemy to w dużej skali, ale o wiele gorzej czują się obywatele państw półwyspu skandynawskiego. Badania udowadniają, że w tych rejonach jest duży procent targnięć na swoje życie, które biorą się ze schorzeń depresyjnych.

jesień
Autor: Zepp Web
Źródło: http://www.flickr.com

Z zimnymi miesiącami jest związana depresja zimowa, która jest potężnym obniżeniem dobrego samopoczucia podczas niesłonecznych dni. Wiele osób bagatelizuje objawy takiej choroby, uważając ją za coś błahego. Jest jednak na odwrót – depresja sezonowa może prowadzić do bardzo fatalnych konsekwencji. Depresja może sprawić obniżenie efektywności pracy, zaburzenia w kontaktach z najbliższymi oraz myśli samobójcze.

Jak walczyć z taką chorobą? Wyśmienitym rozwiązaniem wydaje się lampa antydepresyjna. Tego typu lampa daje światło podobne do zwykłego blasku naszej życiodajnej gwiazdy. Lampę antydepresyjną można zakupić i zamontować w mieszkaniu bądź regularnie chodzić do miejsc, które oferują sesje lecznicze z takim blaskiem. Jeżeli więc czujesz, że coraz ospalej wstaje ci się z łóżka, humor jest słaby i nie straciłeś ochotę na wiele rzeczy, powinieneś przemyśleć nabycie takiej lampy. Mądrze jest również udać się do apteki i wziąć kilka praktycznych preparatów, takich jak witamina D. O ile twoja depresja sezonowa zmienia się w poważne załamanie nastroju, musisz bezdyskusyjnie zwrócić się po pomoc do psychiatry. W takich sytuacjach nieodzowne jest leczenie mocnymi lekami oraz chodzenie na pogłębioną terapię z lekarzem – czytaj tu.